Projekt przebudowy więzienia na funkcje hotelowe, Offenburg, proj. Jürgen Grossmann, źródło: www.grossmann-architekten.com

Dom po przestępcy

Od lat coraz częściej w polskiej prasie można przeczytać informacje o tym, że wychodzący z więzień ludzie zaskarżają do sądów warunki życia, a w jakich odsiadywali wyroki. Polskie wiezienia są dramatycznie przepełnione, wielu skazanych przebywa na wolności, bo nie ma po prostu dla nich miejsca w zakładach karnych.

Zupełnie inna sytuacja jest w Niemczech. Jak donosi „Der Spiegel” władze poszczególnych landów muszą radzić sobie z problemem… pustych więzień. Osadzonych jest na tyle mało, że opustoszałe budynki zakładów karnych zmieniają swoją funkcję. Są wystawiane na sprzedaż i prywatni inwestorzy mogą w nich realizować swoje koncepcje zagospodarowania. Jest to o tyle utrudnione z punktu widzenia inwestora, że wiele z tych obiektów – to wpisane do rejestru zabytki, w których strukturze nie wolno wprowadzać zbyt wielu modyfikacji.
Z tego powodu opuszczone więzienia są wykorzystywane są przede wszystkim jako hotele i… budynki mieszkalne.

Jedno z więzień, w mieście Stendal w południowo-wschodnich Niemczech deweloper właśnie zamienia w apartamentowiec. Kilka połączonych ze sobą cel utworzy mieszkanie, którego zaletą i cechą charakterystyczna ma być surowy „więzienny” klimat. Już ponad dekadę temu zaczęła się moda na lofty – zimne, postindustrialne przestrzenie, które sprzedawano jako mieszkania po bardzo wysokich cenach. Podobnie ma być z więzieniami. Za wspomniany zakład karny w Stendal nowy właściciel zapłacił 37 tysięcy euro. W zabytkowym obiekcie ma powstać 28 mieszkań o powierzchni od 40 do 90m2. Aby apartamenty dobrze się sprzedały ich nowy właściciel zamierza zainwestować w adaptację obiektu jeszcze dwa miliony euro.

O ile to w Stendal ma się stać wygodnym apartamentowcem, kupione przez innego inwestora więzienie w Offenburgu na południu landu Badenia – Wirtembergia ma zachować maksymalnie dużo ze swego pierwotnego wyglądu. Powstanie tu hotel z małymi pokojami, do których prowadzić będą wysokie na zaledwie 1,7m drzwi (inwestor zachwala takie rozwiązanie – goście będą się mogli poczuć poniżeni tak samo jak kiedyś więźniowie będąc zmuszeni do pochylania się przy każdym przekraczaniu drzwi pokoju). Założenie hotelu w XIX-wiecznym gmachu wiezienia ma inwestora kosztować 5 milionów euro. Pierwszych gości ma on zamiar przyjąć w 2015 roku.
Jürgen Grossmann, architekt, który zaprojektował adaptację więzienia w Offenburgu na cele hotelowe zachwala tę koncepcję, zauważając, że przy ogromnej konkurencji na rynku każdy nowy hotel musi się czymś odróżnić, musi oferować klientom nowe doznania. Więzienny klimat ma te właśnie warunki spełnić.
W Kassel dawne więzienie już działa jako hotel – mieszkali w nim uczestnicy przeglądu sztuki współczesnej Documenta.

 

Projekt przebudowy więzienia na funkcje hotelowe, Offenburg, proj. Jürgen Grossmann, źródło: www.grossmann-architekten.com
Projekt przebudowy więzienia na funkcje hotelowe, Offenburg, proj. Jürgen Grossmann, źródło: www.grossmann-architekten.com

Ze względu na wysokie koszty adaptacji więzień do nowych celów obiekty te są sprzedawane majętnym prywatnym inwestorom. Należące do lokalnych władz zakłady karne próbowano zamieniać w akademiki, siedziby szkół, domy, jednak niemieckie samorządy nie były w stanie udźwignąć kosztów przebudowy.

Dodaj komentarz