Galeria Echo, Kielce, źródło: www.galeriaecho.pl

Handlowe perełki z Kielc

Ostanio Kielce nie mają się czym pochwalić w dziedzinie architektury. W stolicy województwa świętokrzyskiego trwa batalia o zachowanie bryły dworca PKS, wyjątkowej, wizjonerskiej budowli, która mogła by stać się „ikoną”, wizytówką miasta. Przypominający statek UFO gmach powstał w latach 1975-1984 według projektu Edwarda Modrzejewskiego (wnętrza zaprojektował Andrzej Grabiwoda; konstrukcję Jerzy Radkiewicz, komunikację Mieczysław Kubala). Kielecki dworzec ma nie tylko wyjątkową architekturę – jest też wysoko oceniany ze względu na funkcjonalność, rozwiązania komunikacyjne, układ dojazdów i dojść do peronów. Niestety wśród władz miasta oraz zarządzającyh dworcem niewiele jest zrozumienia dla tej unikalnej bryły – czynione są próby, aby gmachu się pozbyć.  W końcu położony jest w doskonałej (czytaj: cennej) lokalizacji.

Dworzec PKS w Kielcach
Dworzec PKS w Kielcach

Innym problemem, z którym zmaga się miasto jest plaga ekranów akustycznych – zostały nimi obstawione główne ulice w mieście, za kilkumetrowymi ścianami zniknęły zabytki, sklepy, domy mieszkalne.

O ile przyszłość dworca stoi pod znakiem zapytania, a przestrzeń miasta jest systematycznie niszczona betonowymi ekranami, o tyle pod względem obiektów handlowych Kielce wyróżniają się pozytywnie. Na fali budowania galerii handlowych w miastach średniej wielkości w krótkim czasie i w niewielkiej od siebie odległości w mieście powstały dwie galerie handlowe. Nie wiadomo, na ile są one dla siebie konkurencją, trzeba przyznać natomiast, że obie są przykładami udanej architektury.

Galeria Korona w Kielcach
Galeria Korona w Kielcach

Moda na budowanie dużych galerii handlowych w centrach i śródmieściach nadeszła do Polski kilka lat temu – gdy nieco nasycił się rynek podmiejskich konglomeratów handlowych z hipermarketami i towarzyszącymi im sklepami. Architektura takich śródmiejskich centrów handlowych – szczególnie tych w średnich i mniejszych miastach – zwykle niczym szczególnym się nie odznacza – budynki usiłują „udawać” historyczną zabudowę kolorystyką czy okładzinami elewacyjnymi, zwykle są pozbawione wyrazu, „przezroczyste”, rzucają się w oczy raczej za sprawą ogromnych reklam, wieszanych na elewacjach. Tym bardziej może więc zaskakiwać, że w jednym mieście powstały aż dwa niebanalne obiekty.

Galeria Korona w Kielcach, proj. Bose International Planning & Architecture, fot. www.boseinternational.com
Galeria Korona w Kielcach, proj. Bose International Planning & Architecture, fot. www.boseinternational.com

Położona w pobliżu modernistycznego gmachu Urzędu Wojewódzkiego Galeria Korona  – to dwa silnie zaokrąglone skrzydła, oba obłożone ażurową blachą. Dwa lśniące, przepuszczające przez otwory światło „jaja” – to znak rozpoznawczy tego obiektu.

 

Galeria Echo, Kielce, źródło: www.galeriaecho.pl
Galeria Echo, Kielce, źródło: www.galeriaecho.pl

Galeria Echo znajduje się nieco dalej, przy szosie prowadzącej do trasy na Warszawę. Tu także pojawiają się zaokrąglenia: wejście do budynku kryje się w rotundzie, w całości obłożonej diodami, świecącymi na dziesiątki kolorów. Ta efektowna forma zestawiona jest z prostą bryłą części sklepowej i wielopiętrowego garażu. Od strony ulicy elewacje tej części budynku wyposażono w grube, czarne ramy, nadając im graficzny, rysunkowy charakter.

Galeria Echo, Kielce, źródło: www.galeriaecho.pl
Galeria Echo, Kielce, źródło: www.galeriaecho.pl

Nawet najlepsza, najciekawsza architektura nie zmienia faktu, że galerie handlowe mają negatywny wpływ na przestrzeń miasta – wsysają do środka zycie z ulic, „przestrzenie publiczne” tworząc w swoim wnętrzu. Czy atrakcyjna forma zewnętrzna takiego obiektu podnosi jeszcze jego atrkcyjność w oczach klientów? A jeśli tak, to czy nie powinno się budować brzydkich centrów handlowych?

Galeria Korona, Kielce
Galeria Korona, Kielce

Dodaj komentarz