fot. 	shamsnn (cc) wikipedia.org

Krwawe zamieszki w Syrii

Od połowy lutego 2011 roku, gdy rozpoczęły się antyreżimowe protesty na fali tzw. arabskiej wiosny ludów, w Syrii zginęło ok. 2,9 tys. osób, w tym funkcjonariusze sił bezpieczeństwa, a ok. 15 tysięcy zostało zatrzymanych – podała ONZ. Od początku września liczba zabitych wzrosła co najmniej o 200 osób. Od początku powstania w Syrii syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły tam kilka tysięcy ludzi, najczęściej bezbronnych uczestników antyrządowych demonstracji. Po kilku miesiącach pokojowych demonstracji rebelia przerodziła się w zbrojne powstanie. Jego dowódcy alarmują, że nie mają wystarczającej ilości broni i amunicji.

Bezpośrednią przyczyną protestu były dziesięcioletnie rządyBaszara al-Assada, syna syryjskiego dyktatora Hafeza al-Assada, który był u władzy przez 30 lat. Inspiracją do protestów dla Syryjczyków były udane rewolucje w Tunezji, Egipcie oraz wojna domowa w Libii.

fot. shamsnn (cc) wikipedia.org

 

Pierwsze protesty na fali tunezyjskiej rewolucji miały miejsce 26 stycznia 2011. Powstanie wybuchło 15 marca 2011, kiedy odbyły się wielotysięczne demonstracje w różnych syryjskich miastach. W reakcji na demonstracje władze syryjskie nakazały siłom bezpieczeństwa krwawo tłumić powstanie, w wyniku czego ginęły setki cywilów w całym kraju. W miastach ruchu oporu odcięto dostęp do wody oraz elektryczności. Ponadto siły bezpieczeństwa konfiskowały dobra cywilne oraz żywność.

3 lutego 2012 rozpoczął się największy szturm na miasto Hims. Armia atakowała rakietami, pociskami moździerzowymi oraz czołgowymi dzielnice mieszkalne, w wyniku czego śmieć poniosło kilkaset cywilów. Wydarzenia te wzbudziły oburzenie opinii międzynarodowej, jednak z powodu ponownego weta Rosji i Chin na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ nie została przyjęta rezolucja potępiająca reżim Assada.

Najświeższe informacje na www.aljazeera.com

Szczegóły zamieszek na pl.wikipedia.org

Dodaj komentarz