Okładka polskiego wydania książki Josepha Rykwerta „Pokusa miejsca. Przeszłość i przyszłość miast”

Miasta coraz lepiej opisane

„XXI wiek – epoka miast”. To hasło, pojawiające się coraz częściej nie tylko w branżowych rozmowach, ale i popularnych mediach staje się rzeczywiście znakiem rozpoznawczym epoki, w której żyjemy. Przekroczyliśmy właśnie przepowiadaną od dawna granicę: ponad połowa ludzkości mieszka już w miastach i na tym nie koniec – w ciągu najbliższych dekad liczba ta ma sięgnąć nawet 80%.

Ten proces niesie ze sobą wiele zagrożeń – kilkudziesięciomilionowe mega-miasta są nieznośne do życia, zaś mniejsze aglomeracje, projektowane w XX wieku stają się niewydolne, nie są dostosowane do rosnącej ilości mieszkańców. Za dużo ludzi, za dużo samochodów, za mało miejsca do budowy domów, za mało przestrzeni publicznych itd. – problemy rosną wraz z rozwojem miast.

Choć Polski ta kwestia na razie dotyka w mniejszym stopniu niż gigantyczne metropolie, o tym, że układ, sposób funkcjonowania miast trzeba zreformować mówi się już pewnego czasu. Na fali tych dość nowych jak na nasze warunki refleksji polski rynek wydawniczy zapełnia się publikacjami na temat współczesnej polityki miejskiej. Dla tych, którym komfort życia w mieście nie jest obojętny, wdano już kilkanaście tomów, z których można czerpać wiedzę, inspiracje, pomysły i porady.

Okładka polskiego wydania książki Jana Gehla "Życie między budynkami"
Okładka polskiego wydania książki Jana Gehla „Życie między budynkami”

Pierwsze wydanie uważanej za klasykę gatunku, czyli tomu „Życie między budynkami” Jana Gehla  ukazało się w styczniu 2010; w tych dniach na rynek trafiło drugie wydanie cieszącej się ogromną popularnością książki o tym, że miasta trzeba przystosować do ludzkiej skali.

Problemy współczesnych miast z innego punktu widzenia analizuje David Harvey. Książka „Bunt miast” „przedstawia miasto jako leżące w centrum zainteresowania kapitału oraz ośrodek walki klasowej. Przygląda się rozmaitym miejscom na świecie, od Johannesburga po Bombaj i od Nowego Jorku po Sao Paulo. Nawiązując do Komuny Paryskiej, ruchu Occupy Wall Street czy londyńskich zamieszek, Harvey stawia pytanie o to, jak można przekształcać miasta w sposób bardziej sprawiedliwy społecznie”.

Okładka polskiego wydania książki Josepha Rykwerta „Pokusa miejsca. Przeszłość i przyszłość miast”
Okładka polskiego wydania książki Josepha Rykwerta „Pokusa miejsca. Przeszłość i przyszłość miast”

22 października w Warszawie, a 25. w Krakowie swoją wydaną właśnie po polsku książkę będzie promował Joseph Rykwert, znany brytyjski krytyk architektury. Tom pt. „Pokusa miejsca. Przeszłość i przyszłość miast” jest analizą współczesnych miast, w których zapomniano o potrzebach mieszkańców. Jak można przeczytać w tekście, promującym publikację: „W Pokusie miejsca autor zabiera czytelnika w historyczną wyprawę – od starogreckich „polis”, przez XIX-wieczne miasta industrialne, jak Londyn, aż do współczesnych multikulturowych metropolii, jak jego ukochany Nowy Jork. Zasady popularnych gier – planszowego „Monopolu” i komputerowego „Sim-city”, służą Rykwertowi do wyjaśnienia reguł, które współcześnie rządzą sposobami kształtowania miast. Wygrywa bogatszy i sprytniejszy. Efektem tej rozgrywki są niefunkcjonalne i źle zaprojektowane przestrzenie. Profesor Rykwert przypomina, że ośrodki miejskie są żywymi organizmami, współtworzonymi przez mieszkańców, turystów czy osoby poszukujące jedynie możliwości zarobku. Plastyczna struktura przestrzeni miejskiej jest dla Rykwerta scenografią ich codziennej aktywności. Autor pokazuje też, jak nieprzewidywalne, tragiczne wydarzenia zmieniają przestrzeń miasta na zawsze, czego jednym z najlepszych przykładów jest Nowy Jork po ataku terrorystycznym i zniszczeniu wież WTC”.

„Anty-Bezradnik przestrzenny: prawo do miasta w działaniu”
„Anty-Bezradnik przestrzenny: prawo do miasta w działaniu”

Zupełnie inne spojrzenie na kwestie miejskie przedstawia „Anty-Bezradnik przestrzenny: prawo do miasta w działaniu” autorstwa Lecha Merglera, Kacpra Pobłockiego i Macieja Wudarskiego. Poznańscy aktywiści, społecznicy, działacze miejscy na bazie własnych doświadczeń oraz ogromnej wiedzy stworzyli przewodnik dla tych, którzy chcieli by się zaangażować  w poprawę jakości przestrzeni wokół. „Anty-bezradnik” jest dowodem na to, że miasta można „ratować” i naprawiać dzieki woli i zaangażowaniu ich mieszkańców. „Podstawowym celem tej publikacji jest dostarczenie narzędzi, intelektualnych i prawno-proceduralnych, pomocnych w praktykowaniu w ramach demokracji miejskiej – demokracji przestrzennej” – piszą autorzy publikacji (którą można za darmo pobrać z internetu).

Robert Venturi, Denise Scott Brown Uczyć się od Las Vegas. Zapomniana symbolika formy architektonicznej
Robert Venturi, Denise Scott Brown
Uczyć się od Las Vegas. Zapomniana symbolika formy architektonicznej

Inny rodzaj refleksji można znaleźć w książkach, autorstwa znanych architektów. Oni nie szukają rad na temat zatłoczonych ulic czy urbanistyki osiedli mieszkaniowych, ale patrzą na miasta jak na „symfonię formy architektonicznej” (Las Vegas), czy świat z pogranicza delirium (Nowy Jork).

„Uczyć się od Las Vegas. Zapomniana symbolika formy architektonicznej” Roberta Venturiego, Denise Scott Brown i Stevena Izenoura uważana jest za podstawową publikację na temat postmodernizmu w architekturze. „Deliryczny Nowy Jork. Retroaktywny manifest dla Manhattanu” – to natomiast refleksja wybitnego architekta i teoretyka, Rema Koolhaasa na temat „miasta miast” czyli Nowego Jorku. To „biografia” miasta, opis jedynego miejsca na ziemi, w którym na tyle sposobów objawiła się nowoczesność. „Fascynująca opowieść o tym, jak architektura ucieleśnia nasze sny, pragnienia, marzenia. Nowy Jork, laboratorium nowoczesności, gdzie wszystko jest możliwe: kulisty budynek o wysokości dwustu metrów, perony i bocznice kolejowe w podziemiach wieżowca, dżungla pełna lwów w środku metropolii” – piszą wydawcy.

Le Corbusier "Kiedy katedry były białe"
Le Corbusier „Kiedy katedry były białe”

Ten sam Nowy Jork stał się tematem refleksji „ojca nowoczesnej architektury” – w Polsce nakładem Centrum Architektury ukazuje się właśnie kolejna książka Le Corbusiera, „Kiedy katedry były białe”. To publikacja nie tylko na temat architektury – Le Corbusier, podróżując po Stanach Zjednoczonych opisuje też sposób życia ich mieszkańców, obyczaje, rytm życia metropolii.

Przed przeprowadzką do miast większej części ludzkości nie ma już odwrotu – nasza cywilizacja rozwija się w kierunku, który wymaga coraz większej urbanizacji. Póki jest jeszcze na to czas powinniśmy szukać metod dostawania naszych miast do nowych warunków, nowych potrzeb, do wyzwań przyszłości. Masowo ukazujące się na polskim rynku książki, na różne sposoby dotyczące tej tematyki mogą pomóc w szukaniu inspiracji i metod działania.

Dodaj komentarz