Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com

Most jak brama do miasta

Czy można w jednym obiekcie architektonicznym połączyć ikoniczną formę oraz praktyczną funkcję? Amerykański starchitekt, Steven Holl chce udowodnić, że tak. Kilka tygodni temu pozwolenie na budowę otrzymał jego projekt z 2008 roku, który łączy symbolikę, widowiskową formę i racjonalną funkcję.

Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com
Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com

Holl wymyślił dwa wieżowce, stojące naprzeciwko siebie po dwóch stronach zatoki w Kopenhadze. Pomiędzy wieżami, na wysokości 65 metrów nad wodą miałby być rozciągnięty most, przeznaczony dla… rowerzystów. Projekt został wyłoniony w konkursie architektonicznym, mającym na celu znalezienie wizji nowego symbolu miasta, budowli, która wybudowana u wejścia do zatoki stałaby się znakiem rozpoznawczym duńskiej stolicy.

Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com
Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com

Copenhagen Gate według Holla jest nie tylko widowiskowym obiektem, który będzie dobrze wyglądał w folderach reklamowych. Ma także praktyczne zastosowanie. Jest trasą rowerową dla miasta, które dusi się od nadmiaru pojazdów na dwóch kołach, w którym korki na ścieżkach rowerowych są większe niż na jezdniach i w którym rozważana jest budowa autostrad czy wielopoziomowych skrzyżowań dla rowerów.

Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com
Copenhagen Gate, proj. Steven Holl, źródło: www.stevenholl.com

W wieżowcach, stanowiących podpory mostu, architekt planuje funkcje biurowe i hotelowe. Aby obiekty jak najlepiej spełniały pokładane w nich nadzieje stania się symbolem miasta amerykański architekt nadał im oryginalne formy łamanych, nieregularnych brył, których elewacje uzupełnił barwionymi na intensywne kolory detalami. Sam most, rozciągnięty wysoko nad wodą ma być wykonany z aluminium, którego lśniące, gładkie powierzchnie odbijałyby refleksy wody. Most Holl planuje zawiesić na stalowych linach.
Decyzja o budowie Copenhagen Gate była odwlekana przez wiele lat, jako zbyt kosztowna i wymagająca, teraz jednak – jak zapewnia architekt – projekt dostał zielone światło i w ciągu najbliższych lat ma być zrealizowany.