emilia

Muzealny kompromis?

„Gazeta Stołeczna”  podała właśnie informację o propozycji, jaką firma deweloperska, która niedawno kupiła dawny Dom Meblowy Emilia chce złożyć stołecznemu Ratuszowi. Deweloper, który kupił szklany, modernistyczny pawilon na chwilę po tym, jak miasto wynajęło go na kolejną tymczasową siedzibę Muzeum Sztuki Nowoczesnej, od początku ogłaszał, że chce w miejscu pawilonu wznieść wieżowiec. O kolejnych perturbacjach, związanych z potajemnym wpisaniem Emilii do gminnego rejestru zabytków oraz groźbami dewelopera w stosunku do MSN napisano już wiele. Teraz właściciel budynku przedstawił mediom nowy pomysł, który można uznać za kompromisowy.

Deweloper pokazał projekt drapacza chmur, który stanąłby w miejscu Emilii. 160-metrowa wieża miałaby być skręcona wokół własnej osi – to z powodu przepisów, regulujących dostęp światła do stojącego z tyłu bloku mieszkalnego. Owa skręcona wieża stanęłaby na postumencie, wielkością i kształtem przypominającym Emilię – i tę przestrzeń deweloper chce wynająć (na preferencyjnych warunkach) MSN nawet na kilkadziesiąt lat.
Podobno propozycja, opublikowana dziś w „Gazecie” została już złożona na ręce urzędników z Ratusza. Choć pozornie wygląda na szlachetny kompromis, nie daje zarazem odpowiedzi na pytanie, czy nie ma służyć przede wszystkim poprawie medialnego wizerunku dewelopera…

Dodaj komentarz