La Scala, sala koncertowa w Mediolanie, pocztówka z ok. 1900 roku, ilustracja w domenie publicznej, źródło: www.zeno.org

Muzyk w architekturze

Architektura ma wpływ na nasz odbiór muzyki – inaczej utworów muzycznych słucha się w kościele, inaczej w sali filharmonii, a jeszcze inaczej na stadionie lub podczas plenerowego festiwalu. Zasady akustyki, ale też sposób rozmieszczenia siedzeń, a nawet dekoracje ścian – wszystko ma znaczenie. Ale że architektura oddziałuje też na muzyków, który pod jej wpływem zaczynają tworzyć nieco inne utwory – o tym mało kto pomyślał.

La Scala, sala koncertowa w Mediolanie, pocztówka z ok. 1900 roku, ilustracja w domenie publicznej, źródło: www.zeno.org
La Scala, sala koncertowa w Mediolanie, pocztówka z ok. 1900 roku, ilustracja w domenie publicznej, źródło: www.zeno.org

W 2010 roku podczas konferencji TED David Byrne, znany muzyk, lider zespołu Talking Heads wygłosił prelekcję, podczas której udowodnił, że różne przestrzenie, w których przyszło muzykom pracować i koncertować na przestrzeni wieków miały ogromny wpływ na ich pracę – innymi słowy: muzyka przez wieki zmieniała się, bo zmieniały się sale koncertowe, w których była wykonywana.

Choć wywód Byrne’a może się wydać zaskakujący, trudno nie zgodzić się z wieloma głoszonymi przez niego tezami. Wiele z nich jest bardzo przekonujących.
przy okazji jego wywodu można – w formie ciekawostki – przeprowadzić eksperyment: jak różnie odbieramy ten sam utwór, wykonywany w różnych warunkach.
Oto wielki przebój Davida Byrne’a „Road To Nowhere”, grany odpowiednio: w kaplicy, w sali koncertowe i na otwartej scenie podczas plenerowego festiwalu.

Dodaj komentarz