Paryska Filharmonia, widok od strony stacji metra Porte de Pantin © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com

Muzyka, sława i pieniądze

W polskiej prasie bardzo często opisywane są przypadki źle prowadzonych inwestycji. Choć wyłonione w drodze oficjalnych przetargów czy konkursów okazują się dużo droższe, dużo trudniejsze w realizacji, rodzą konflikty między inwestorami a wykonawcami itd. Okazuje się, że takie sytuacje nie zdarzają się tylko nad Wisłą. A najgorzej, gdy w projekcie bierze udział gwiazda architektury…
Projekt budowy potężnej sali koncertowej w Paryżu od początku budził kontrowersje. Wielu komentatorów uważało, że w stolicy Francji istnieje wystarczająca ilość przestrzeni na koncerty symfoniczne i operowe; podobne opinie przybrały na sile w 2008 roku, gdy na świecie wybuchł kryzys. Jednak budowa filharmonii od początku była projektem politycznym i ani zdrowy rozsądek, ani ekonomia nie bardzo mogły przeszkodzić w jej realizacji.

Paryska Filharmonia, widok od strony parku © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com
Paryska Filharmonia, widok od strony parku © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com

Międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt Filharmonii rozstrzygnięto w 2006 roku. Brali w nim udział prawie wszyscy starchitekci świata, od Zahy Hadid po Christiana de Portzamparca i MVRDV, wygrała propozycja, zgłoszona przez Jeana Nouvela, najbardziej prominentnego francuskiego architekta, autora wielu prestiżowych gmachów w Paryżu.

Paryska Filharmonia, widok od strony stacji metra Porte de Pantin © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com
Paryska Filharmonia, widok od strony stacji metra Porte de Pantin © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com

Perturbacje, związane zarówno z konkursem, jak i trwająca już dwa lata dłużej niż przewidywano realizacją budowli (która powstaje na terenie Parc de la Villette) opisuje Ewelina Chwiejda na łamach „Res Publiki Nowej”.
Zwycięstwo Nouvela w konkursie wielu uznało za podejrzane (jego projekt jury miało znać wcześniej), architekta podejrzewa się też o podanie dumpingowych cen z konkursowym kosztorysie (jego projekt miał kosztować połowę mniej niż np. Zahy Hadid). Teraz, gdy budowa przedłuża się, generuje coraz większe koszty i coraz więcej kłopotów (wykonawcy schodzą z budowy, architekt na łamach prasy oskarża inwestora o złą wolę itp.) okazuje się, że „zwykłe” perturbacje z trudną budową znacznie się komplikują, gdy do głosu dochodzi osobowość znanego architekta. Stachitektowi wolno wszystko – jak relacjonuje Ewelina Chwiejda, wygląda na to, że Jean Nouvel dobrze zdaje sobie z tego sprawę i swoją pozycję gwiazdy umie wykorzystać, chociażby udziela wywiadów, w których skarży się na niechętne do współpracy władze miasta (czyli głównego inwestora).

Paryska Filharmonia, widok od strony Porte de Pantin © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com
Paryska Filharmonia, widok od strony Porte de Pantin © Jean Nouvel – Arte Factory, źródło: www.philharmoniedeparis.com

Architektowi o pozycji Nouvela nie chce przeciwstawić się żaden polityk – od kiedy rozstrzygnięto konkurs na gmach Filharmonii władze Francji zmieniły się; lewicowy rząd François Hollande’a nie jest wcale zwolennikiem budowy tego obiektu. Nie ma to jednak znaczenia, machina inwestycyjna się toczy, mieszkańcy miasta wyczekują kolejnej „ikony”, choć koszty i kontrowersje rosną, w końcu budowla powstanie.

Dodaj komentarz