Dom l01, Łódź, proj. Moomoo Architects, źródło: http://moomoo.pl

Na czarno

W połowie października w warszawskim Muzeum Etnograficznym odbyła się czwarta już edycja sesji „Między ortodoksją a kreacją. Dialog konserwatorsko-architektoniczny”, podczas której dyskutowane są różne metody rewitalizacji i modernizacji zabytków oraz wstawianie nowych obiektów w historyczne otoczenie.
Poza omawianiem prezentowanych przez architektów realizacji w czasie sesji odbywają się debaty, a uczestnicy mogą zgłaszać swoje uwagi i spostrzeżenia. W tym roku konserwatorka zabytków z jednego z miast w Polsce wyraziła swoje oburzenie na temat mody na czarne elewacje. Jej głos zaistniał w kontekście prezentowanego przez biuro Kuryłowicz&Associates projektu stołecznego domu towarowego vitkAc, którego monolityczna, czarna, ciężka bryła rzeczywiście wzbudziła sporo kontrowersji. Jednak czerń na elewacjach nie jest wyrazem okrucieństwa architektów wobec przyszłych użytkowników budynku, ale bardzo modnym na całym świecie rozwiązaniem.
Można się o tym przekonać, przeglądając zestawienie, opublikowane niedawno przez tropiący trendy serwis WebUrbanist.com.

 

Dom l01, Łódź, proj. Moomoo Architects, źródło: http://moomoo.pl
Dom l01, Łódź, proj. Moomoo Architects, źródło: http://moomoo.pl

Pojawiają się tu czarne jak smoła hotele, muzea, domy jedno i wielorodzinne, biblioteki, posiadające bryły minimalistyczne i zupełnie szalone, surowe i proste oraz zdobne. Redaktorzy serwisu na liście umieścili na przykład gmach Kunsthausu w Lichtensteinie, któremu niezwykle poruszająca formę nadał znany doskonale w Polsce Christian Kerez. Proste „pudło” galerii, stojące przy głównej ulicy kameralnego Vaduz obłożono wypolerowanym, lśniącym bazaltem – w czarnych elewacjach odbijają się szczyty Alp, otaczające miasteczko.

Czarne elewacje są modne na świecie, choć w Polsce chyba rzeczywiście szczególnie. Na liście WebUrbanist.com znalazły się bowiem aż trzy budynki z Polski – domy jednorodzinne, zaprojektowane przez pracownie: Moomoo , KameleonLab i Tamizo Architects.

Niektórzy, przyzwyczajeni do jasnych tynków i kamiennych czy szklanych okładzin odrzucają czerń jako nienaturalny kolor elewacji. Faktem jest jednak, że (szczególnie w przypadku obiektów o mniejszej skali) ten nietypowy kolor na ścianach natychmiast nadaje budowli wyjątkowości i przykuwa uwagę. Czy jest to trend, który zostanie na dłużej, czy chwilowa moda – okaże się za jakiś czas.

Dodaj komentarz