Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org

Podwodne muzeum

UNESCO we współpracy z egipskim rządem od kilku lat pracuje nad projektem utworzenia muzeum, w którym prezentowane by były bezcenne zabytki starożytności, w tym legendarny Pałac Kleopatry, wybudowany w trzecim wieku przed Chrystusem oraz latarnię morską z Faros, jeden z siedmiu cudów świata. Sporym utrudnieniem w realizacji tego przedsięwzięcia jest fakt, że owe zabytki znajdują się pod wodą, na dnie tzw. Wschodniego Portu w Aleksandrii.

Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org
Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org

Odkryte w latach 90. XX wieku przez Francka Goddio zabytki są dziś objęte ochroną UNESCO, zwiedzać je mogą jednak tylko doświadczeniu nurkowie. Zatopione w zatoce zabytki zajmują powierzchnię 2,5 hektara i stanowią wyjątkowy zbiór elementów architektonicznych sprzed naszej ery. Na dnie portu w Aleksandrii leży poza wspomnianymi „cudami świata” m.in. 26 sfinksów, kilkadziesiąt posągów i rzeźb, kolumny, detale architektoniczne, a także wraki statków.

Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org
Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org

Woda w porcie w Aleksandrii jest bardzo zanieczyszczona, przez co nawet dla nurków podziwianie tych obiektów nie jest łatwe. Ze względu na bezprecedensowy charakter tego zbioru od kilku lat trwają prace nad opracowaniem projektu podwodnego muzeum – budowli, dzięki której turyści będą mogli tę kolekcję podziwiać (wydobycie jej na powierzchnię jest z wielu powodów niemożliwe).

Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org
Projekt podwodnego Muzeum Aleksandryjskiego, źródło: www.unesco.org

Rysowane są projekty systemu przeszklonych tub, korytarz, którymi zwiedzający będą mogli dostawać się pod wodę i podziwiać ukryte tam od półtora tysiąca lat dzieła starożytnych budowniczych.
Największą przeszkodą w budowie muzeum jest trudny do oszacowania koszt jego budowy. Zamiary egipskiego rządu, wspieranego przez UNESCO są jednak poważne i być może za jakiś czas bez konieczności nauki nurkowania da się zobaczyć legendarny Pałac Kleopatry.