Wieża widokowa Kaszubskie Oko w Gniewinie, foto: www.gniewino.pl

Rozkwit wśród długów

„Miasta gospodarze piłkarskich mistrzostw wpadły w tarapaty. Znalazły się na liście 135 gmin z dużymi długami”, pisze „Rzeczpospolita”. W przygotowanym przez dziennik raporcie można przeczytać, że miasta i gminy, które podjęły się goszczenia meczów Euro 2012 zadłużyły się na ogromne kwoty, a „nowe stadiony, drogi i fontanny, zanim przyniosą im sławę, mogą ściągnąć na głowę komisarza i nowe parapodatki”.
Rosnące zadłużenie polskich gmin nie jest problemem nowym. Aby uzyskać unijne środki na rozbudowę infrastruktury drogowej, budowę kanalizacji, modernizację istniejących obiektów użyteczności publicznej lub budowę nowych władze samorządowe muszą mieć „wkład własny” – i to on wymusza zaciąganie kredytów. Ponadto państwo coraz więcej obciążeń przesuwa na samorządy, które nie dysponują większymi niż niegdyś budżetami. Jak pod koniec ubiegłego roku raportował serwis Forsal.pl „jeszcze w 2009 roku tylko 17 polskich jednostek miało długi przekraczające 60 proc. ich dochodów. W ubiegłym już 70”, dziś jest ich już ponad 130, w tym duże miasta, które zainwestowały gigantyczne kwoty w obiekty na Euro 2012 (najbardziej zadłużony stał się Poznań, którego dług sięga 72% dochodów).
Koszty, jakie poniosły gminy, chcąc gościć u siebie wydarzenia, związane z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej wzbudzają ogromne kontrowersje. Ceny stadionów są przeliczane na mieszkania komunalne czy przedszkola, które można było wznieść w zamian, krytykowane są nieudane kampanie reklamowe miast i regionów. Jednocześnie prasa, a i same gminy, wyszukują pozytywnych efektów marketingowych, jakie przynosi obecność w Polsce znanych piłkarzy. 85 tysięcy ludzi „polubiło” zdjęcie Ikera Casillasa z narzeczoną na gdańskiej plaży, które hiszpański bramkarz umieścił na swoim profilu na Facebooku, trudno przeliczalną na złotówki wartość ma też film, pokazujący uroki Poznania, jaki nakręciła i pokazała we wszystkich krajach arabskich telewizja Al Jazeera.

Wieża widokowa Kaszubskie Oko w Gniewinie, foto: www.gniewino.pl
Wieża widokowa Kaszubskie Oko w Gniewinie, foto: www.gniewino.pl

Widowiskowy przykład tego, jak niewielka miejscowość postanowiła wypromować się przy okazji Euro 2012 opisał tygodnik „Polityka”: kaszubska wieś Gniewino, przy okazji goszczenia nrodowej reprezentacji Hiszpanii przeszła metamorfozę, wzbogacając się nie tylko o nowoczesne obiekty sportowe i bazę hotelową, ale też m.in. o kompleks turystyczno – rekreacyjny z wieżą widokową Kaszubskie Oko. Reportaż o Gniewinie można przeczytać na stronach internetowych „Polityki” a szczegóły inwestycji poznać na trzyjęzycznej stronie samej wsi.

Dodaj komentarz