Denovo, Ławka Vivanti, prezentowana na wystawie "Lata lecą..." na Zamku Cieszyn, źródło: www.zamekcieszyn.pl

Senior w wielkim mieście

„Już w 2050 r. połowa Europejczyków będzie w wieku emerytalnym i będzie potrzebowała mądrze zaprojektowanej przestrzeni” – piszą organizatorzy trwającej właśnie w Cieszynie wystawy pt. „Lata lecą…”.
Ekspozycja, która potrwa jeszcze do 7 grudnia, jest częścią projektu „Dizajn w Przestrzeni Publicznej” i dotyka sprawy do niedawna praktycznie nieistniejącej w debacie publicznej, a teraz coraz bardziej aktualnej, czyli obecności osób starszych w przestrzeni miasta. Twórcy wystawy stawiają nacisk oczywiście w dużej mierze na dizajn, jednak przy tej okazji pokazują, że w Europie konieczna staje się zmiana sposobu myślenia na temat naszej kultury, dotąd zdominowanej przez kult młodości. Wyniki demograficzne aż nazbyt dobrze dobrze pokazują, że musimy zacząć się mierzyć z tym, aby przestrzeń wokół dopasować do potrzeb osób mniej sprawnych.

Denovo, Ławka Vivanti, prezentowana na wystawie "Lata lecą..." na Zamku Cieszyn, źródło: www.zamekcieszyn.pl
Denovo, Ławka Vivanti, prezentowana na wystawie „Lata lecą…” na Zamku Cieszyn, źródło: www.zamekcieszyn.pl

Te same kwestie kilka tygodni temu poruszali autorzy na łamach portalu Instytutu Obywatelskiego.
Miasto przyjazne seniorom to, w polskich warunkach, wciąż głównie PR. To specjalne działania dedykowane osobom starszym, które czynią seniorów raczej przedmiotem oddziaływania instytucji i różnych podmiotów, a nie sposób kreowania całej polityki miejskiej i wszystkich jej obszarów, tak by uwzględniały specyficzne potrzeby osób starszych w możliwie największym stopniu”, pisze socjolog i ekonomista z SGH, Paweł Kubicki i wylicza zmiany, jakie powinny zajść i w społeczeństwie, i w przestrzeni, aby wszystkie grupy społeczne mogły się w niej czuć komfortowo.
Prof. Marek Góra w wywiadzie z Jarosławem Makowskim zwraca uwagę na inny, bardzo ważny aspekt kształtowania świadomości na temat seniorów: „Czas, kiedy rzeczywiście jesteśmy w okresie niedołężnej starości, która wymaga pomocy innych ludzi, przesuwa się wraz z wydłużeniem się długości życia. To znaczy, że jesteśmy dłużej osobami niestarymi. Takich ludzi nazywam „starsi juniorzy”. Nie będziemy żyć w społeczeństwie zdominowanym przez ludzi starych. Będziemy żyć w społeczeństwie zdominowanym cały czas przez ludzi młodych. Tyle, że będą oni mieli, już mają, więcej lat. Musimy pewne kategorie przedefiniować w naszych głowach”.

Na wystawie w Cieszynie można zobaczyć przykłady różnych rozwiązań architektonicznych i tych, dotyczących przestrzeni publicznej, które powstały w krajach bardziej przyjaznych seniorom (czyli tych, które już rozpoczęły proces dostosowywania się do faktu, że europejskie społeczeństwa się starzeją). Poza budynkami i rozwiązaniami urbanistycznymi można zobaczyć też wiele przedmiotów codziennego użytku, prostych i funkcjonalnych, a zarazem starannie zaprojektowanych i oryginalnych. Jest też kilka realizacji z Polski – m.in.  osiedle dla seniorów w Stargardzie Szczecińskim i siłownia „pod chmurką” w Żorach. Powoli i nad Wisłą rodzą się projekty, dzięki którym polskie miasta staną się bardziej przyjazne każdemu, bez względu na wiek. Jeszcze tylko politycy i samorządowy powinni zrozumieć konieczność tych zmian.

Dodaj komentarz