Źródło: www.facebook.com/nbbjdesign

Ślizgawka na Tamizie

Sezon zimowy można oficjalnie uznać za rozpoczęty: pączkujące w tym roku jeden po drugim koncepcje budowania basenów, parków i ogrodów na rzekach w centrach wielkich miast zaczynają zamieniać się pomysły zamiany ich na ślizgawki.

Źródło: www.facebook.com/nbbjdesign
Źródło: www.facebook.com/nbbjdesign

Jako pierwsi taki pomysł nagłośnili architekci z pracowni NBBJ, którzy zaproponowali wybudowanie na Tamizie w Londynie systemu połączonych ze sobą kładkami niewielkich lodowisk. Architekci przywołali popularny w XIX wieku sposób spędzania czasu, kiedy to ślizganie się na zamarzniętej rzece było rozrywką dla wszystkich mieszkańców.

Źródło: www.facebook.com/nbbjdesign
Źródło: www.facebook.com/nbbjdesign

Dziś zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie rzek powodują, że te raczej nie zamarzają, architekci opracowali więc projekt, pozwalający ominąć tę niedogodność. Zaprojektowali „Frost Flowers”, składane konstrukcje, przypominające rozwijający się kwiat. Gdy temperatura spada po poziomu, dającego szansę na zamarznięcie tafli wody, „kwiat” rozwija się i zamienia w platformę, na którą rzeka niesienie niewielką warstwę wody. Konstrukcja oddziela ją od nurtu rzeki i pozwala zamarznąć, zamieniając w lodowisko. Takich „kwiatów” na Tamizie może zimą wyrosnąć wiele, projektanci przewidują możliwość połączenia ich ze sobą kładkami nad wodą.