Propozycja konkursowa nowej siedziby Sinfonii Varsovii, proj. Thomas Pucher, źródło: www.sinfoniavarsovia.org

Warszawa liderką tymczasowości

Gdy w 2010 roku trwał konkurs na nową siedzibę orkiestry Sinfonia Varsovia, towarzyszyły mu emocje prawie takie, jak konkursowi na Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Bo oto na zaniedbanym, cieszącym się złą sławą Grochowie miał powstać obiekt, który przyciągnie zagraniczne sławy i melomanów, który odmieni oblicze dzielnicy, który biednym i niewykształconym (bo tak się o nich wciąż mówi) mieszkańcom Pragi da szansę dostępu do „kultury wysokiej”, a dzielnica otrzyma swój nowy symbol. I tak jak w przypadku konkursu na MSN tuż po ogłoszeniu wyników dało się słyszeć jęk zawodu: propozycja słynnej Zahy Hadid zajęła w konkursie drugie miejsce; pierwsze otrzymała wizja nieznanego szerzej Austriaka, Thomasa Puchera. I ta została bardzo szybko poddana miażdżącej krytyce: wielkie kontrowersje wzbudził pomysł architekta, aby cały teren (położony w parku pałac, dawną siedzibę Wydziału Weterynarii SGGW oraz nowy gmach) otoczyć unoszącym się dwa metry nad ziemią murem. To nie spodobało się i krytykom, i mieszkańcom Pragi – pomysł oburzył właściwie wszystkich. Jeśli dodać do tego kryzys oraz politykę władz stolicy, na pierwszym miejscu stawiającą rozbudowę infrastruktury, a nie inwestycję w kulturę, szybko stało się jasne, że projekt Puchera trafi na długie lata do szuflady.
I teraz znów sytuację Sinfonii Varsovii (jest jedną z najbardziej cenionych na świecie polskich orkiestr, a nie ma własnej siedziby i porządnej sali prób) można porównać do tej, jakiej doświadczyło Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Kontrowersyjny projekt budynku, wybrany w oficjalnym, legalnym, międzynarodowym konkursie trafił do szuflady (z nadzieją, że wszyscy o nim zapomną i nie trzeba będzie do niego nigdy wracać), a starająca się o nową siedzibę instytucja na pocieszenie dostaje tymczasową i mało dostosowaną do potrzeb siedzibę. MSN trafiło do sklepu meblowego, Sinfonia Varsovia – jak podał dziś wczoraj TVNWarszawa.pl – będzie ćwiczyć i występować w… kosztującym 7 milionów zł namiocie.

Propozycja konkursowa nowej siedziby Sinfonii Varsovii, proj. Thomas Pucher, źródło: www.sinfoniavarsovia.org
Propozycja konkursowa nowej siedziby Sinfonii Varsovii, proj. Thomas Pucher, źródło: www.sinfoniavarsovia.org

”Ponad 7 milionów złotych będzie kosztowało ustawienie i wyposażenie tymczasowej sali koncertowej dla Sinfonii Varsovii. To dwukrotnie więcej, niż urzędnicy planowali przeznaczyć na ten cel. Szklany pawilon-namiot miał być gotowy już w połowie tego roku. Nowy termin zadeklarowany przez miasto to koniec sierpnia 2013”anonsuje warszawski portal informacyjny.

Z tekstu można się też dowiedzieć, że „pawilon ma być rozwiązaniem na kilka lat, najwyżej 10 lat”. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że nie tylko zostanie tam na dłużej, ale że projekt Puchera uznany wtedy zostanie za nieaktualny, nieadekwatny, za drogi lub niestosowny. Dokładnie tak samo, jak stało się z wizją Christiana Kereza.

I tylko rodzi się pytanie o to, czy namiot, stojący obok zabytkowego pałacu rzeczywiście oszpeci tę okolicę w mniejszym stopniu niż według krytyków miał tego dokonać zaprojektowany przez Puchera gmach?

Dodaj komentarz