eksmisja elba 005

Oświadczenie skłotersów z Elby na temat wydarzeń z 16 marca 2012 roku

Dn. 16 marca br. przed godz. 11 do centrum kultury niezależnej „Elba” przy ul. Elbląskiej 9/11 w Warszawie bezprawnie wtargnęła grupa ochroniarzy z firmy „Skrzecz” wynajęta przez zarządcę terenu, fińską spółkę „Stora Enso”. W tym czasie, na terenie nieruchomości przebywało kilkanaście osób, które zostały pobite i siłą wyprowadzone z budynków. Ochroniarze demolowali wnętrza budynku, wynosili na ulice i niszczyli przedmioty należące do mieszkańców i mieszkanek „Elby”. W wyniku działań ochrony, zaginęły pieniądze będące w posiadaniu osób znajdujących się na terenie skłotu. To bezprawne wtargnięcie i nielegalne działania aktywnie wspierała grupa policjantów, która uniemożliwiała obronę przed agresją ochroniarzy, oraz nie interweniowała na liczne przypadki łamania prawa przez pracowników ochrony. Nikt z przybyłych: ani przedstawiciel spółki, ani ochroniarze, ani policja, nie okazali sądowego nakazu eksmisji. Na pytania o wyrok sądu padały skandaliczne odpowiedzi „wszystkie dokumenty pozostały w biurze”. Ponadto funkcjonariusze policji odmawiali wylegitymowania się i podania powodu interwencji. Nie reagowali również na groźby pobicia mieszkańców ze strony ochroniarzy. Policja działała bez podstawy prawnej i nie ujawniła przyczyny swoich działań.

Przed budynkiem zebrała się grupa kilkudziesięciu osób pokojowo protestujących przeciwko nielegalnej eksmisji na bruk. Policja uznała zgromadzenie za nielegalne, co jest sprzeczne z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2008r sygn. akt P 15/08, w którym to Trybunał orzeka iż zgromadzenia są legalne, jeśli nie było czasu na powiadomienie gminy. Mimo tego, policja wiele razy używała przemocy wobec zebranych. Protestujący byli kopani, bici pałkami i pięściami. Bez wymaganego ostrzeżenia ze strony policji, kilkukrotnie został użyty gaz. Jedna z protestujących osób została porażona paralizatorem, inna musiała być hospitalizowana. W policyjnej akcji brały udział oddziały prewencji uzbrojone w broń gładkolufową, oraz wyposażone w polewaczkę. Środki przymusu bezpośredniego były nieadekwatne do zagrożenia a policjanci stosowali je bezprawnie w stosunku osób, które wykonały polecenia policji. W wyniku rozwoju wydarzeń policjanci wezwali protestujących, aby zwolnić drogę i przesunąć się na chodnik. Demonstrujący zastosowali się do wezwania, lecz pomimo to, siedzący na chodniku zostali otoczeni przez kordon policji, a następnie funkcjonariusze bili siedzących pięściami i pałkami oraz używali gazu.

Zarządca terenu od wielu lat jest świadomy istnienia i działania centrum kultury „Elby”, zdaje sobie również sprawę iż na terenie nieruchomości mieszkają ludzie. Włamanie było dla mieszkańców całkowitym zaskoczeniem. Ze strony zarządcy nie było żadnych prób negocjacji z osobami użytkującymi budynek, nikt nie został uprzedzony o planach wobec nieruchomości. Należy podkreślić, iż użytkujący teren są jego posiadaczami. W takiej sytuacji eksmisja bez wyroku jest nielegalna, a każda interwencja zarządcy musi się odbywać za zgodą użytkujących teren, lub też na podstawie wyroku sądowego. W przypadku podobnej sytuacji, która miała miejsce we Wrocławiu w 1998 roku, Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasbourgu uznał interwencję policji za nielegalną i naruszającą Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Zasadniczych Swobód.

Bardzo niepokojąca jest sytuacja w której policja, łamiąc prawo, chroni interesy prywatnej firmy. Świadczy to o świadomym działaniu skierowanym przeciwko lokatorom i wpisuje się w nieludzką postawę jaką reprezentują władze wobec mieszkańców i mieszkanek Warszawy. Postawę opartą na logice zysku przy zupełnym lekceważeniu podstawowych praw człowieka.

Skłot „Elba” jest bardzo ważnym punktem na kulturalnej mapie Żoliborza i całej Warszawy. Od wielu lat bez dotacji prowadzi darmową, niezależną, działalność społeczno-kulturalną. Na miejscu organizowane są koncerty, wystawy, przedstawienia teatralne, dyskusje, pokazy filmowe, festiwale. Co tydzień na terenie skłotu przygotowywane są posiłki dla bezdomnych. Wszystkie inicjatywy realizowane są bez państwowych dotacji. Zniszczenie centrum kultury „Elba” byłoby wielką stratą dla stołecznej kultury. Jest to jedyne takie miejsce w Warszawie i jego wartość nie da się przecenić.

W chwili obecnej policja bezpodstawnie przetrzymuje dwie osoby, które brały udział w demonstracji, pod skłotem. Nie znamy formalnych przyczyn zatrzymania ani nie mamy kontaktu z zatrzymanymi. Domagamy sie ich natychmiastowego uwolnienia, jako iż całą dzisiejszą działalność policji uznajmy za skandaliczną i nielegalną.

Więcej informacji na stronie www.elba.bzzz.net 

Dodaj komentarz